Aktualności

Wsparcie/Pomoc przy każdej sytuacji

Wrzesień 24, 2018

Kiedy w życiu następuje moment przełomowy lub po prostu przechodzimy jakiś kryzys dobrze jest mieć kogoś bliskiego przy sobie. Niekiedy jednak zdarza się tak , że bliskie wydawałoby się nam osoby nie potrafią nas wspierać. Nie wiedzą lub nie rozumieją co mogłoby złagodzić nasz ból. Ciężko jest prosić o pomoc oczekujemy bowiem od innych iż ”powinni” rozumieć, wiedzieć i chcieć. Nie zawsze jednak ich empatia jest na tyle rozwinięta iż posiadają chęci bądź kompetencje do tego by nam pomóc. Czasami zdarza się też , że to my sami mamy opory aby  się otworzyć lub nosimy w sobie blokady na ”branie”. Powodów może być tysiące. Każdy z nas jest bowiem niepowtarzalną istotą i nie sposób zrozumieć jej w pełni. Co więc możesz zrobić sama dla siebie kiedy jesteś w dole wołasz a odpowiedz i pomoc nie nadchodzi. Opowiem Ci co w moim przypadku zadziałało. Po pierwsze świadomość iż to ja sama jest powodem wszystkiego co spotyka mnie w życiu. Nie ma przypadków. Takie myślenie daje mi moc sprawczą. Nie robię z siebie natomiast ani kata ani ofiary. Nie ma winy są tylko lekcje. Pamiętaj o tym! Nie winię zatem siebie, ani też nie  stawiam w pozycji ofiary. W pełni akceptuję i pragnę zrozumieć, odnaleźć przyczynę obecnego stanu rzeczy. Co się stało , że jest teraz tak jak jest..? Każdy te odpowiedzi nosi w sobie. Ty już wiesz wszystko, ale jeszcze o tym nie wiesz. Pomocna zatem staje się  modlitwa o rozjaśnienie umysłu. Prośba o pomoc skierowana do Najwyższego Boga czy źródła. Kiedy z ufnością i otwartym sercem będziesz w pokorze serca prosiła odpowiedzi nadejdą. Twoja prośba musi być jednak konkretnie sformułowana np. czego nie dostrzegam, albo czego mam się nauczyć, albo po co mi to było. Zaufaj, uwierz w moc swojej kobiecej intuicji a odpowiedzi nadejdą. Ważna jest ta akceptacja. Co się stało już nie nieodstanie. Jeśli jednak nie przerobisz lekcji teraz ona znowu powróci.  Świadomość to podstawa. Zaufaj iż wszystko dzieje się dla Twojego najwyższego dobra. Jeśli teraz odzywa się w Tobie ego i krzyczy  no jasne to wiedz, że ego jest bardzo podstępne i silne. Ego nie chce żebyś się rozwijała, była wolna. Ego chce Cię zawsze kontrolować. Karmi się bowiem niskimi  emocjami.  Duma, pycha, zazdrość itd. to jego pożywka. Ego jest śmiertelne a dusza nie, dlatego robi tyle hałasu 😉 Wróćmy jednak do tematu czyli potrzeby wsparcia.  Jeśli czujesz ,że jesteś skazana tylko na siebie bądź wsparcie okazywane Ci przez bliskich nie przynosi ukojenia warto otworzyć się na inne możliwości. Większość osób w Polsce deklaruje iż są wierzący nie powinno być więc dla Ciebie zaskoczeniem iż powiem, że o pomoc i wsparcie warto także prosić Anioły. Archanioł Rafael ma moc uzdrawiania. Poproś go więc z głębi serca, żarliwie o uzdrowienie. Mi osobiście medytacje, rozmowy z Bogiem przynoszą wiele spokoju i radości. Wiem, że zawsze jest on przy mnie. Zawsze gotowy i chętny aby mnie wysłuchać. To cudowne uczucie. Pełne zawierzenie, ufność. Każdego dnia dziękuję za to połączenie. Uczucie wdzięczności za każdą najdrobniejszą rzecz jest bardzo ważne. Im więcej będziesz dziękować tym więcej będzie Ci dane. Polecam przetestować .  Prawda jest taka , że im lepiej zrozumiesz siebie tym rzadziej wszelkie stany rozpaczy czy kryzysy będą pojawiać się w Twoim życiu. Samoświadomość szeroko rozumiana to podstawa.  Kojące okazuje się także słuchanie częstotliwości Solfieggo. Poczytaj o każdej z nich i słuchaj tej, która najbardziej będzie Tobie odpowiadać.  Wprowadzisz się w stan relaksu. Poszerzanie świadomości jest tak niezwykle ważne. Ja osobiście obserwuję niesamowite zmiany w swoim samopoczuciu. Każdego dnia czuję się szczęśliwa, każdego dnia odczuwam błogość  w sercu, każdego dnia praktykuję wdzięczność za najmniejsze nawet rzeczy czy sytuacje. I wiesz co się dzieje…Doświadczam niezwykłej serdeczności ze strony innych ludzi, moja percepcja także się wyostrzyła. Widzę to samo , ale inaczej. Wszędzie widzę dobro i piękno. To jest ogromny powód do radości. Jestem obecna tu i teraz. Czerpię radość z chwili obecnej. Żyję bez oczekiwań. Wiem, że co ma być to będzie. Jesteśmy jednak ludźmi i  w większości przypadków lubimy obecność innych ludzi. Tu z pomocą przychodzą także spotkania Ligi Kobiet Świadomych. Spotkania pełne ciekawych pomysłów czy koncepcji, spotkania pełne wsparcia, akceptacji. Spotkania pełnej niezwykłej kobiecej mocy. Mocy płynącej z naszych szczerych serc, otwartych umysłów. Zapraszam Cię więc na nie. W jedności siła.