Aktualności

Praktyczne wskazówki jak stanąć na nogi po rozwodzie

Grudzień 13, 2018

Każda z nas w pewnym sensie wie jak to jest, kiedy przychodzi się rozstać.  W mniejszym lub większym stopniu odczuwamy smutek, ból, złość. Ma też miejsce faza wyparcia, kiedy nie dopuszczamy do siebie prawdy i faktów. Odczuwamy żałobę. Nawet , kiedy związek od dawna się ”sypał” nie jest łatwo pogodzić się z rozpadem relacji. Jeśli na dodatek jesteś mamą sprawa komplikuje się podwójnie bowiem zmuszona jesteś do kontaktu z osobą, która jak uważasz jest przyczyną Twojego nieszczęścia. Opowiem Ci co mi pomogło pogodzić się ze wszystkim co zaszło. Jako osoba bardzo wrażliwa, uczuciowa o dużym temperamencie przeżywam wszystko intensywnie. Kiedy się śmieję to pełną gębą, a kiedy płaczę to całą sobą. Przyszło mi więc skonfrontować się z nieprawdopodobnie wysoką intensywnością różnych uczuć.  Targały mną burze i huragany, przez moje serce przeszło istne tsunami. Walczyłam każdego dnia o samą siebie. Musiałam  się przy tym też dobrze kamuflować jako mama chcąca świecić przykładem dla swoich małych córeczek. Nie było łatwo. Umierałam i rodziłam się każdego dnia.  Moją deską ratunku okazała się moja nieustanie poszerzająca się świadomość. Ta cała wiedza, którą gromadziłam od 15 lat a także moja duchowość. Wiedziałam, że jest to lekcja, którą musze odrobić.  Zaczęłam więc dziękować  Bogu za każdą najdrobniejszą rzecz, którą mnie obdarzył, za każdy promień słońca, uśmiech skierowany  w moją stronę, miłe gesty ludzi.  Afirmacja wdzięczności to potężna broń w walce o samą siebie. Zamiast na negatywach zaczęłam skupiać się na pozytywach. Rozmawiałam z innymi kobietami po rozstaniu dopytując co wartościowego wyniosły z całej sytuacji. Ich słowa mnie uskrzydlały. Nadal czułam ból, ale bardziej na zasadzie sportowca, który biegnie po złoto niż niewolnika w kopalni. Wiedziałam, że wszystko jest po coś…Prosiłam więc Boga aby objawił mi po co. Moje modlitwy zostały wysłuchane. Moje przeznaczenie zostało mi pokazane. Moje serce zaczęło znowu bić. Tak narodził się pomysł na Ligę Kobiet Świadomych.  Zobaczyłam ile kobiet potrzebuje wsparcia, zrozumienia, uwagi. Ile samotnych kobiet żyje w poczuciu krzywdy, niesprawiedliwości. Nie godzę się na to. Uważam, że naszym przeznaczeniem jest realizować siebie w pełni, być po prostu szczęśliwą, spełnioną z harmonią w sercu. Sama dzięki wykorzystaniu wszystkich znanych mi narzędzi rozwoju osobistego zaznałam spokoju. Obecność mojego nie-męża nie robi już na mnie wrażenia. Nie interesuje mnie jego zdanie, czy co pomyśli.  Mam do niego neutralny stosunek. Bez oczekiwań, pretensji, żalu. W duchu jestem mu wręcz wdzięczna bo gdyby nie on być może z taką szybkością i determinacją nie pięłabym się po drabinie rozwoju osobistego. Cała sytuacja dała mi wielkiego kopa. Cały nasz długoletni  trudny związek motywował mnie i dzięki temu pracowałam nad i ze sobą aby stać się najlepszą wersją samej siebie. Pragnęłam pokonać wszystkie swoje demony, cienie i wady dla dobra rodziny. Moja praca została nagrodzona. Jestem wolną kobietą. Czuję w sobie nieprawdopodobną moc. Nie noszę w sobie ograniczeń, nakazów. Mam lekkość w sercu. Jakie to piękne uczucie 🙂 Piszę to wszystko dla Ciebie abyś uwierzyła, że to jest możliwe nawet w stosunkowo krótkim czasie. Wiara  w Boga, sukces  i zawziętość pomogły mi osiągnąć mój cel.  Ty też masz tę moc, ale musisz w to uwierzyć, dokopać się do samej siebie. A teraz do meritum czyli te praktyczne wskazówki.

Po pierwsze AKCEPTACJA

Wybaczenie

Wyciągnij wnioski. Czego to Cię miało nauczyć?

Pokochaj siebie

Otwórz się na nowe znajomości, ale zacznij przede wszystkim nawiązywać nowe przyjaźnie z kobietami.

Zapraszaj koleżanki do siebie lub je odwiedzaj. Przebywaj z życzliwymi i mądrymi ludźmi.  Ponoć jesteśmy sumą 5 osób, z którymi mamy najczęściej kontakt więc wybieraj mądrze.

Pozytywne myślenie. Karm się tym co dobre, jasne i czyste. Unikaj osób negatywnych, narzekających, zawistnych. Nie oglądaj smutnych filmów czy treści zawierających przemoc.

Znajdz swoją pasję, coś co kochasz i daje ci radość.

Zacznij marzyć. Wyobrażaj sobie swoje wymarzone życie. Potęga naszych myśli jest nieoceniona. Wizualizuj ile się da!

Puszczaj radosną muzykę, tańcz i baw się w domu sama lub dziećmi. Nie musi być to specjalna okazja. Chodzi o podnoszenie Twojej  wibracji.

Zapalaj wieczorem w domu  świece. Ich obecność ma niezwykłą moc. Kup kadzidełko, które lubisz i je pal. Niech Twoje zmysły będą rozpieszczane.

Przytulaj się ile możesz. Dzieci , pupile, rodzice, drzewa.   Przytulenie takie prawdziwe od serca jest nam bardzo potrzebne. Nie wstydź się tego. Tul ile wlezie 😉

Dbaj o swoje jelita bo od nich min. zależy twoje samopoczucie także to psychiczne. Ogranicz więc gluten, który je oblepia i sery. Jedz kiszonki, a idealnie gdybyś codziennie stosowała pre i probiotyki. Inwestycja  w zdrowie zawsze się zwróci. Lepiej zapobiegać niż leczyć. Wbij to sobie do głowy!

Dbaj o swoje ciało. Jeśli nie możesz wychodzić i ćwiczyć to rób to w domu, ale ćwicz. Poprzez wysiłek fizyczny masz możliwość wyrzucić cały swój gniew, złość, żal. Ćwicz więc z intencją oczyszczenia się z ciążących w Tobie emocji. Wyrzuć je z siebie!

Zacznij się sobie podobać. Jeśli masz  z tym problem polecam mówienie do siebie na głos czyli cudowne afirmacje.

Zmieniaj to co Ci się nie podoba. Nie gódź się na bylejakość. Pozwól sobie zawalczyć o samą siebie. Narzekasz na słabo płatną pracę to podnieś swoje kompetencje, poproś o podwyżkę lub awans.

Pamiętaj jak Cię widzą tak Cię piszą. Delikatny makijaż, elegancki strój dostosowany do okazji, zadbane paznokcie i fryzura działają na twoją korzyść. Chodź wyprostowana i uśmiechaj się do ludzi. Twoja postawa na pewno zostanie zauważona i doceniona. Ty także poczujesz się lepiej w swojej skórze.

Inwestuj w edukację, rozwój. Czytaj książki, uczęszczaj na warsztaty. Rozwijaj się. Jeśli marzy Ci się dobry, uczciwy mężczyzna o ustabilizowanej sytuacji finansowej to świeć przykładem.  Królewicz raczej nie zakocha się w żabie….Bądź atrakcyjna nie tylko na zewnątrz, ale przede wszystkim wewnątrz.

Rób najwięcej tego co sprawia ci radość.

Bądź ciekawa świata a nigdy nie będziesz się nudzić.

Wychodź na spacery do lasu czy parku. Obecność przyrody działa na człowieka kojąco. Jak już to uczynisz zrób wszystko aby być świadomie obecną w danym miejscu. Skupiaj się na zauważaniu szczegółów. Poczuj sercem. To co masz to tu i teraz. Ciesz się każdą taką chwilą.

Odnajdź swoje powołanie.  Wyznacz sobie w życiu jakiś cel i do niego dąż. Statek bez celu dryfuje i błądzi. Obierz więc kierunek i płyń ku niemu z ufnością ciesząc się jednocześnie z samego faktu podróży. Nasze doświadczenia i mądrość z nich płynąca są bezcenne!

Najważniejsze poznaj samą siebie i zaprzyjaźnij się ze sobą. To z sobą tworzysz najważniejszy związek swojego życia.

You Might Also Like...