Aktualności

Jak dojść do siebie po rozwodzie?

Październik 28, 2019

Rozpad relacji w znacznej większości przypadków stanowi wyzwanie. Musimy pomieścić w sobie całą mieszankę różnych emocji. Ciężko wtedy o racjonalne działania, adekwatne do sytuacji zachowania. Jeśli obwiniasz partnera o rozpad i  w nim upatrujesz winę całej sytuacji masz przed sobą ogromną pracę do wykonania. Im dłużej będziesz walczyła zamiast odpuścić, zaakceptować i pójść w swoją stronę tym gorzej dla Ciebie. Nikt nie twierdzi , że jest to proste zadanie. Zapewniam jednak iż odpuszczenie i dostrzeżenie potencjału w kryzysie skieruje twoją uwagę na rozwiązania, które umożliwią Tobie osiągniecie harmonii w sercu.  A o to przecież nam wszystkim chodzi, o stałe uczucie zadowolenia i spokoju. Kluczem do pogodzenia się a nawet dostrzeżenia korzyści z całej sytuacji jest praca ze świadomoscią. Im wiecej wiesz o sobie samej oraz prawach wszechświata tym łatwiej przystosowujesz się do wszystkich zdarzeń, nawet tych niekorzystnych. Każda bowiem sytuacja, która wymusza na nas wyjście ze strefy komfortu stanowi dla nas wspaniałą okazję do stawania się najlepszą wersją samej siebie.  Jeśli zatem nie chcesz postrzegać siebie jako ofiarę warto abyś podjęła skuteczne kroki ku swojej przemianie. Rola ofiary bowiem powoduje iż odbierasz sobie sprawczość i umniejszasz sama sobie. Czy chcesz być tak odbierana? Czy chcesz aby twoje dzieci miały taki przykład? I najważniejsze pytanie czy uważasz, że tkwienie w tej roli cokolwiek pozytywnego wnosi  w Twoje życie? Zadaj sobie te pytania. Bądz szczera do bólu. Jeśli masz w sobie złość, żal, obrazę to znaczy, że nie wyszłaś jeszcze z tego błędnego koła. Gdzie bowiem jest ofiara musi być i kat. Gdzie poszkodowany, tam i sprawca. Uświadom to sobie.

Na moich warsztatach będę zachęcała Cię abyś dokopała się do swojej mocy. Przywrócenie sobie sprawczości jest bardzo ważne. Im szybciej weźmiesz odpowiedzialność za swoje życie tym szybciej zacznie wyglądać ono tak jak sobie tego życzysz. Trzeba mieć wiele odwagi na spojrzeć na siebie obiektywnym okiem. Często krytykujemy innych, same nie majać sobie nic do zarzucenia. Nie chcemy widzieć nic w sobie. Nie chodzi u o wywołanie w sobie poczucia winy. Chodzi o uświadomienie sobie, które elementy moich reakcji, zachowań, nawyków, błędnych myślokształtów doprowadziły mnie do miejsca w którym się obecnie znajduje. Chodzi o dokonanie generalnych porządków w sobie. Tak jak sprzątamy nasze domy, auta, garderobę tak i w swoim wnętrzu nalezy co jakiś czas dokonywać przeglądu. Wiem, że mało to popularne i wolimy nic nie widzieć, nic nie słyszeć i mieć święty spokój. To jest jednak cisza przed burzą. Tylko rzetelna praca ze swoimi cieniami, schematami i poszerzanie swojej świadomosci zapewni Tobie spokój w sercu.  Dlatego bądź wdzięczna za każdą okazję do zobaczenia siebie w pełni. Wykaż się tą odwagą. Bądź uczciwa. Weź odpowiedzialność za swoje życie. Tylko w ten sposób możesz uniknąć w przyszłości tzw. powtórki z rozrywki. Na początku jasne, może Ci się nie spodobać to co zobaczysz. Może być wyparcie i to będzie ten moment który należy wyłapać. Im bardziej coś wypierasz tym bardziej jest twoje. Jesli coś nie jest twoje to najzwyczajniej w świecie nie musisz sobie tego udowadniać. Nie rezonuje to z Tobą i nie ma tematu.

Wyrażenie tej intencji poznania swoich blasków, ale także cieni otworzy przed Tobą drzwi do nowego świata. Świata, w którym świadoma swojej mocy korzystasz ze swoich zasobów. Świata, w którym każdego dnia czujesz się szczęściarą i nie ma to nic wspólnego z tym ile zarabiasz, jak wyglądasz itd. Świata, w którym jesteś Panią swojego życia. Świata, który tylko czeka aby ukazać Ci cały wachlarz możliwości. Piękna, świetlana rzeczywistość, w której dobrze się odnajdujesz. Takie życie jest możliwe.

Wybór należy do Ciebie…

Zapraszam na uwalniające warsztaty gdzie nauczysz się być szczęśliwą, wolną i spełnioną kobietą jeśli tylko taka będzie twoja wola.

 

z miłością

Helena

 

 

You Might Also Like...